Posiadam kartę kredytową Unicredit
Posiadam kartę kredytową Unicredit, nie jestem dłużnikiem służy jako portfel zakupów z comiesięczną pełną spłatą, jestem spadochroniażem po CitiBanku, gdzie Unicredit zaoferował jako jeden z niewielu bezpłatny produkt tego typu ale bez dodatkowych profitów. Jestem na ten moment zadowolony, z karty korzystam na co dzień, transakcje walutowe w ESG szybko i sprawnie i niski spread, ale jedyny minus na jaki trafiłem to chciałem zwiększyć limit kredytu na karcie kredytowej z uwagi na większe zakupy (swój cash wolę, żeby pracował miesiąć dłużej), natomiast otrzymałem informację na czacie, że nie ma żadnej możliwości zwiększania limitu w tym banku, zero elastyczności. Jedyna możliwość to całkowicie zrezygnować z karty i złożyć nowy wniosek, co w sumie może zająć mnóstwo czasu i zrobić spory przestój. No cóż, korzystam i jestem zadowolony, ale ten temat zwrócił moją uwagę, że nie ma żadnej elastyczności w podejściu do klienta, przez co zastanawiam się, czy nie wrócić na polski rynek.








