Dramat
Dramat. Zamówiłam kwiaty jako niespodziankę dla koleżanki i wyszło fatalnie. Przez 20 minut kurier pisał do mnie SMS-y i dzwonił w czasie mojej pracy, bo nie potrafił znaleźć adresu w Warszawie, mimo że dostał dokładną mapę i kod do furtki. Na dodatek wysyłał mi swoją lokalizację w wiadomościach po ukraińsku. Zadzwoniła menedżerka z informacją, że kurier nie mówi po polsku - musiałam jej tłumaczyć adres od początku. Ostatecznie, po ponad pół godziny tej udręki, byłam zmuszona podać numer do koleżanki, która sama musiała wyjść na ulicę szukać kuriera. Nici z niespodzianki. Najbardziej uderzył mnie brak profesjonalizmu i fakt, jak bardzo niezręczna była sytuacja, w której musiałam prosić osobę obdarowaną, aby sama odebrała swoją niespodziankę z ulicy. To całkowicie zniszczyło zamierzony efekt i wprawiło mnie w ogromne zakłopotanie. Płacenie za serwis, który zamiast wyręczyć klienta angażuje go w proces dostawy i zmusza do psucia własnego prezentu, mija się z celem. Absolutnie nie polecam!








